czwartek, 21 czerwca 2012

3 kolory

Nie znosiłam kiczowatych romantyków, 
którzy wyryją w drzewie serce z naszymi inicjałami,
będą kupować mi watę cukrową na jarmarku,
wyznawać miłość w czasie spaceru po rosie
i nie zapomną w cukierni wyciągnąć rodzynków
z sernika tylko dlatego, że ja ich nie znoszę.
Łóżko (Janusz Leon Wiśniewski)










Dzisiejsze zestawienie kolorów jest dość przypadkowe, zieleń, pomarańcz i biel. Stylizacja miała być bardzo wygodna, gdyż nastawiłam się na dłuuuuuugie bieganie po sklepach. 
Do następnego. P.



jacket - ZARA / trousers - HOUSE / shirt - NO NAME / shoes - ALLEGRO.COM / watch - D&G


6 komentarzy:

  1. rewelacyjnie wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny zegarek <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna marynarka i zegarek...aż mi się dzieciństwo przypomniało:)

    OdpowiedzUsuń